Sobota, 12 września 2026
Imieniny: Maria, Gwidon, Radzimir
Polityka Krajowa 02.09.2029 Wideo

Sabotaż, kryptowaluty i weto prezydenta. Premier ostrzega przed Rosją i apeluje do Sejmu

W obliczu serii pożarów i aktów dywersji w Polsce, premier Donald Tusk wzywa do odrzucenia prezydenckiego weta ws. ustawy o kryptoaktywach. Chodzi o odcięcie finansowania dla sabotażystów.
Wideo Sabotaż, kryptowaluty i weto prezydenta. Premier ostrzega przed Rosją i apeluje do Sejmu

Rosyjska eskalacja w regionie – pożary w Skarżysku-Kamiennej i Lublinie

Ostatnie kilkadziesiąt godzin przyniosło w Polsce i Niemczech serię niepokojących incydentów, które – jak podkreśla premier Donald Tusk – są kontynuacją działań eskalacyjnych ze strony Rosji w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Szef rządu, mówiąc przed posiedzeniem Rady Ministrów, nie pozostawił złudzeń: to nie są pierwsze przypadki i z całą pewnością nie ostatnie. Jego słowa nabierają szczególnej wagi w kontekście dwóch pożarów, do których doszło w ostatnich dniach na terenie naszego kraju.

W Skarżysku-Kamiennej ogień strawił zakład należący do Grupy WB, produkujący systemy bezzałogowe – kluczowe dla obronności sprzęty, wykorzystywane także w kontekście wsparcia Ukrainy. W Lublinie natomiast spłonęła hala produkcyjno-magazynowa firmy JFG Composites, która zajmuje się materiałami kompozytowymi, również znajdującymi zastosowanie w przemyśle zbrojeniowym i lotniczym. W pierwszym przypadku nie ma żadnych wątpliwości – to było celowe podpalenie, czyli akt sabotażu. W drugim śledczy nie mają jeszcze jednoznacznych dowodów, ale możliwość celowego działania nie jest wykluczona.

„Doszło do bardzo niepokojących incydentów w ostatnich kilkudziesięciu godzinach w Polsce, a także w Niemczech. Jest to kontynuacja działań eskalacyjnych ze strony Rosji w całym regionie. To nie są niestety pierwsze przypadki i z całą pewnością, co gorsza, nie ostatnie”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaznaczył, że pozostaje w stałym kontakcie z przywódcami państw regionu, a najbliższe tygodnie i miesiące będą krytyczne – zarówno dla przebiegu wojny rosyjsko-ukraińskiej, jak i dla bezpieczeństwa całej tej części Europy. To ostrzeżenie nie jest bezpodstawne – od wielu miesięcy polskie służby demaskują siatki szpiegowskie i dywersyjne, a ataki na infrastrukturę krytyczną stają się elementem hybrydowej wojny prowadzonej przez Kreml.

Kryptowaluty jako narzędzie finansowania terroru – dlaczego ustawa jest niezbędna?

Kluczowym elementem walki z tymi zagrożeniami ma być ustawa o rynku kryptoaktywów, która od ponad roku czeka na wejście w życie. Jak tłumaczy premier, kryptowaluty są dziś powszechnie wykorzystywane do rozliczania i opłacania sprawców aktów dywersji, sabotażu i terroryzmu. Brak regulacji tego rynku w Polsce uniemożliwia służbom kontrolę nad przepływem takich środków, co w praktyce ułatwia pracę rosyjskim dywersantom.

Ustawa, przygotowana przez rząd, zakłada m.in. obowiązkową rejestrację podmiotów świadczących usługi w zakresie wymiany kryptowalut, identyfikację klientów oraz raportowanie podejrzanych transakcji do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Dzięki temu polskie służby zyskałyby narzędzia porównywalne z tymi, jakie mają już w innych krajach Unii Europejskiej, które wdrożyły unijne rozporządzenie MiCA. To właśnie brak tych przepisów powoduje, że Polska staje się atrakcyjnym miejscem do prania brudnych pieniędzy i finansowania nielegalnych działań.

„Proszę dać natychmiast znać wszystkim, którzy do tej pory blokowali tę ustawę, że zmienił pan zdanie, Panie Prezydencie, bo być może Pan nie przewidział ponurych konsekwencji tego weta”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Prezydenckie weto, które trzykrotnie zablokowało tę ustawę, stoi w sprzeczności z jednoznaczną opinią służb specjalnych. Jak podkreśla szef rządu, wszystkie polskie służby – od ABW, przez CBA, po wywiad – wskazują, że regulacja jest konieczna, aby utrudnić finansowanie aktów terrorystycznych i innych działań przestępczych. Każdy miesiąc zwłoki to kolejne transakcje, których nikt nie kontroluje, i kolejne ryzyko dla bezpieczeństwa obywateli.

Co weto oznacza dla bezpieczeństwa mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego?

Choć pożary w Skarżysku-Kamiennej i Lublinie miały miejsce setki kilometrów od Tomaszowa Lubelskiego, to ich konsekwencje mogą dotknąć każdego z nas. W dobie wojny hybrydowej rosyjskie służby nie atakują wyłącznie wielkich metropolii – coraz częściej wybierają mniejsze ośrodki, gdzie infrastruktura jest słabiej chroniona, a lokalne społeczności mniej wyczulone na zagrożenia. W naszym regionie, położonym blisko wschodniej granicy, ryzyko tego typu incydentów jest szczególnie realne.

Dlatego tak ważne jest, aby polskie prawo dawało służbom skuteczne narzędzia do śledzenia finansowych ścieżek przestępców. W Tomaszowie Lubelskim, gdzie funkcjonują lokalne firmy logistyczne i magazynowe, nikt nie może czuć się bezpieczny, dopóki system finansowy pozostaje dziurawy. Ustawa o kryptoaktywach to nie tylko abstrakcyjna regulacja z Warszawy – to konkretna ochrona dla naszych miejsc pracy, naszych firm i naszych rodzin.

W piątek Sejm będzie głosował nad odrzuceniem trzeciego weta prezydenta. To ostatnia szansa, aby w tej kadencji wprowadzić przepisy, które zamkną przestępców finansowych – i tych w mundurach, i tych w kominiarkach – przed możliwością swobodnego korzystania z walut cyfrowych. Mieszkańcy Tomaszowa Lubelskiego, jako obywatele państwa znajdującego się na linii frontu hybrydowej wojny, powinni z uwagą śledzić ten głos.

Autopoprawka do ustawy o najmie krótkoterminowym – mieszkańcy zyskają większą władzę

Podczas tego samego posiedzenia Rada Ministrów przyjęła autopoprawkę do projektu nowelizacji ustawy regulującej rynek najmu krótkoterminowego. To odpowiedź na rosnący problem, z którym borykają się mieszkańcy wielu polskich miast – od Gdańska po Zakopane, ale także mniejszych miejscowości, gdzie platformy takie jak Airbnb czy Booking zmieniają charakter całych dzielnic. Nowe przepisy dają wspólnotom i spółdzielniom mieszkaniowym prawo do zakazywania najmu krótkoterminowego w swoich budynkach.

Premier Tusk podkreślił, że decyzja ta uwzględnia argumenty i sugestie mieszkańców, wspólnot, spółdzielni oraz samorządów, które od dawna domagały się większego wpływu na to, co dzieje się w ich bezpośrednim otoczeniu. Wszędzie tam, gdzie zagrożone będą porządek, bezpieczeństwo czy elementarny komfort życia, będzie można podjąć decyzję o wykluczeniu tego typu działalności. To ogromna zmiana – dotychczas to właściciele mieszkań i platformy internetowe mieli niemal nieograniczoną swobodę, a sąsiedzi musieli znosić hałas, tłok i niebezpieczeństwo.

„Dziękuję, że państwo przyjęli do wiadomości też moje argumenty i sugestie dotyczące większych praw mieszkańców, wspólnot, spółdzielni i samorządów, jeśli chodzi o sytuację na rynku najmu krótkoterminowego. Wszędzie tam, gdzie zagrożone będą porządek, bezpieczeństwo, elementarny komfort życia mieszkańców, tam będzie można podjąć decyzje wykluczające tego typu biznesy”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Ustawa wejdzie w całości w życie dopiero w 2028 roku, co ma dać podmiotom działającym na rynku najmu czas na przygotowanie się do nowych regulacji. Część przepisów zacznie jednak obowiązywać natychmiast – te dotyczące sytuacji naruszających porządek publiczny. Dzięki temu wspólnoty mieszkaniowe będą mogły szybko reagować na najbardziej uciążliwe przypadki, zanim pełny pakiet zmian wejdzie w życie.

  • 2 pożary w ostatnich dniach – w Skarżysku-Kamiennej (zakłady Grupy WB) i w Lublinie (firma JFG Composites)
  • Trzecie weto prezydenta do ustawy o kryptoaktywach – głosowanie w Sejmie w najbliższy piątek
  • 2028 rok – planowana pełna wejście w życie ustawy o najmie krótkoterminowym
  • Natychmiastowe przepisy dotyczące naruszeń porządku w najmie krótkoterminowym

Przyjęcie autopoprawki to sygnał, że rząd słucha głosu obywateli, ale to dopiero początek drogi. Projekt musi jeszcze przejść przez Sejm i Senat, zanim trafi na biurko prezydenta. W przypadku ustawy o kryptoaktywach czas nagli – każde kolejne weto to kolejne miesiące, w których służby działają związanymi rękami, a przestępcy czują się bezkarni. Czy parlamentarzyści z naszego regionu – zarówno z partii rządzącej, jak i opozycji – staną po stronie bezpieczeństwa? To pytanie, na które odpowiedź poznamy już w piątek.