Sobota, 12 września 2026
Imieniny: Maria, Gwidon, Radzimir
Polityka Krajowa 05.08.2026 Wideo

Konstytucyjny spór o nominacje asesorów: Premier podpisuje dokumenty i wstrzymuje blackout

Premier Donald Tusk podpisał 200 nominacji asesorskich, kończąc tym samym spór konstytucyjny z prezydentem. Jednocześnie zapewnił, że polskiemu systemowi energetycznemu nie grozi blackout, mimo rekordowych upałów.
Wideo Konstytucyjny spór o nominacje asesorów: Premier podpisuje dokumenty i wstrzymuje blackout

Premier kontra prezydent: walka o konstytucyjną kontrasygnatę

W środę doszło do przełomowego momentu w sporze o obsadę stanowisk sędziowskich. Premier Donald Tusk podpisał 200 dokumentów dotyczących nominacji asesorskich, które wcześniej wręczył prezydent Andrzej Duda, a właściwie – jak podkreślają eksperci – prezydent Nawrocki, który jednak pominął wymóg uzyskania kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. To działanie, zdaniem szefa rządu, stanowiło „niepotrzebny, absurdalny i groźny zamach na Konstytucję” – pierwszy tak jawny i szkodliwy w historii polskiego porządku prawnego.

Krajowa Rada Sądownictwa w swoim stanowisku z 29 lipca jednoznacznie wskazała, że zgodnie z artykułem 144 Konstytucji akty urzędowe prezydenta, które nie są w nim wprost wymienione, wymagają kontrasygnaty premiera. W praktyce oznaczało to, że nominacje bez podpisu szefa rządu są prawnie wadliwe. Prezesi sądów, kierując się tym stanowiskiem, odesłali dokumenty do KRS, a ta przekazała je premierowi, który właśnie dopełnił konstytucyjnego obowiązku.

„Mamy do czynienia z niepotrzebnym, absurdalnym i groźnym zamachem na Konstytucję – po raz pierwszy w tak jawny i bardzo szkodliwy sposób, z bardzo złymi konsekwencjami dla asesorów, polskich sądów i tych, którzy czekają na ich orzeczenia”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że jego działania nie są podyktowane emocjami, lecz koniecznością naprawienia szkód powstałych w wyniku niekonstytucyjnych działań prezydenta. Przypomniał, że jako szef rządu kontrasygnował nominacje sędziowskie wszystkim prezydentom, w tym Andrzejowi Dudzie, i to bez żadnych przeszkód. W tym przypadku – jak zaznaczył – doszło do czegoś na kształt „politycznego spisku” między prezydentem a Trybunałem Konstytucyjnym, które miały wspólnie złamać ustawę zasadniczą.

Asesorzy odciążą sądy: 11 tysięcy spraw miesięcznie

Podpisanie nominacji to nie tylko formalność, ale realne wsparcie dla przeciążonych polskich sądów. Asesorzy, którzy nie są jeszcze sędziami, mogą orzekać w pierwszej instancji, a ich praca odciąża zawodowych sędziów. Dzięki tej grupie 200 asesorów możliwe będzie rozpatrywanie od 10 do 11 tysięcy spraw miesięcznie – to ogromna liczba, która może znacząco skrócić kolejki w sądach rejonowych i okręgowych.

Brak kontrasygnaty mógłby doprowadzić do sytuacji, w której wszystkie orzeczenia wydane przez tych asesorów zostałyby uznane za nieważne. To z kolei oznaczałoby chaos prawny, tysiące unieważnionych wyroków i ponowne rozprawy, co uderzyłoby w obywateli czekających na sprawiedliwość. Premier zaznaczył, że „orzekanie ma sens tylko wtedy, gdy jest legalne”, dlatego jego decyzja była niezbędna dla stabilności systemu prawnego.

„Ta grupa 200 asesorów, gdyby została legalnie nominowana, mogłaby rozpatrywać miesięcznie od 10 do 11 tys. spraw, ponieważ asesorzy mogą orzekać, zanim zostaną sędziami. To orzekanie ma sens tylko wtedy, gdy jest legalne”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podpisał dokumenty, na których widnieje podpis prezydenta Nawrockiego, co – zgodnie ze stanowiskiem KRS – spełnia konstytucyjny wymóg kontrasygnaty. Dzięki temu asesorzy mogą rozpocząć orzekanie, a ich wyroki będą w pełni legalne. To ważna wiadomość nie tylko dla środowiska prawniczego, ale przede wszystkim dla wszystkich, którzy oczekują na rozstrzygnięcie swoich spraw w sądach.

Bezpieczeństwo energetyczne: upały nie grożą blackoutem

Premier odniósł się również do sytuacji w polskiej energetyce, która w ostatnich tygodniach mierzy się z falą upałów. Wysokie temperatury spowodowały ograniczenie pracy części bloków w elektrowniach w Kozienicach i Połańcu z powodu niewystarczającej ilości wody do chłodzenia. Mimo to – jak zapewnił szef rządu – system jest stabilny, a ryzyko blackoutu nie występuje. Polskie Sieci Elektroenergetyczne nie planują uruchomienia okresu przywołania na rynku mocy, czyli sięgania po dodatkowe rezerwowe jednostki.

Donald Tusk podkreślił, że Polska ma zdywersyfikowany model energetyczny, oparty na różnych źródłach energii, w tym na odnawialnych źródłach energii (OZE). W czasie upałów, gdy elektrownie konwencjonalne mają problemy z chłodzeniem, z pomocą przychodzi fotowoltaika, która dostarcza rekordowe ilości energii. To właśnie dzięki temu system jest w stanie utrzymać równowagę między popytem a podażą.

„Mieliśmy dziś spotkanie, aby ocenić, czy istnieje ryzyko wystąpienia jakiejkolwiek formy blackoutu. Mimo rekordowych temperatur, których się spodziewamy, nie ma dziś zagrożenia blackoutem. Sytuacja jest pod kontrolą”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaznaczył, że dalsze inwestycje powinny skupić się na rozwoju lądowej energetyki wiatrowej, a także morskich farm wiatrowych na Bałtyku. To właśnie rozbudowa różnych źródeł energii pozwoli utrzymać stabilność i bezpieczeństwo systemu w przyszłości. Polska korzysta również z europejskiego rynku energii, eksportując i importując prąd m.in. z Niemiec, Szwecji i Czech, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo dostaw.

Upały a praca: apel do pracodawców i nowe przepisy

Wysokie temperatury to nie tylko problem dla energetyki, ale także dla pracowników, zwłaszcza tych wykonujących ciężkie prace fizyczne. Premier przypomniał o rozporządzeniu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w miejscu pracy. To nie są zatem tylko zalecenia, ale konkretne zobowiązania prawne dla pracodawców.

Donald Tusk zaapelował do pracodawców o szczególną ostrożność i zadbanie o bezpieczeństwo swoich pracowników. Przypomniał, że podczas ostatniej fali upałów w lipcu doszło do tragicznego zdarzenia – zgonu w jednym z zakładów pracy. To pokazuje, jak poważne zagrożenie niesie ze sobą praca w wysokich temperaturach. Premier zaapelował, aby nowe przepisy traktować jako instruktaż, ale także jako zobowiązanie do tworzenia bezpiecznych warunków pracy.

„Ten dzień jest szczególny. Prognozy wskazują, żeby być bardzo ostrożnym, uważnym i reagować na wszystkie zagrożenia związane ze zbyt wysoką temperaturą. Praca w tych warunkach w niektórych miejscach jest po prostu nie do zniesienia”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier zaapelował także do oponentów politycznych o „pójście po rozum do głowy” w kwestii inwestycji energetycznych. Jego zdaniem stabilność sieci wymaga zrównoważonego i zróżnicowanego rynku energii, a potrzeby energetyczne Polski wciąż wymagają doinwestowania. To nie jest kwestia polityczna, ale bezpieczeństwa państwa i obywateli.

Co to oznacza dla mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego?

Dla mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego i całego regionu decyzja premiera o podpisaniu nominacji asesorskich ma bezpośrednie znaczenie. Sąd Rejonowy w Tomaszowie Lubelskim, podobnie jak inne sądy w województwie lubelskim, boryka się z przewlekłością postępowań. Nowi asesorzy mogą znacząco przyspieszyć rozpatrywanie spraw cywilnych i rodzinnych, co odczują lokalni mieszkańcy oczekujący na wyroki w sprawach rozwodowych, alimentacyjnych czy spadkowych.

Z kolei zapewnienie o stabilności systemu energetycznego to istotna informacja dla lokalnych przedsiębiorców i rolników, którzy obawiali się przerw w dostawach prądu podczas upałów. W Tomaszowie Lubelskim, gdzie wiele gospodarstw korzysta z pomp ciepła i klimatyzacji, stabilne zasilanie jest kluczowe. Apel premiera do pracodawców o bezpieczne warunki pracy w upale dotyczy także lokalnych zakładów produkcyjnych i budowlanych, które muszą przestrzegać nowych norm temperaturowych.

  • 200 nominacji asesorskich podpisanych przez premiera – to realne odciążenie sądów.
  • 10–11 tysięcy spraw miesięcznie może być rozpatrywanych dzięki nowym asesorom.
  • 29 lipca – data stanowiska KRS w sprawie kontrasygnaty.
  • 144 artykuł Konstytucji – podstawa prawna wymogu kontrasygnaty.
  • 0 ryzyka blackoutu – mimo upałów i ograniczeń w elektrowniach.
  • Kozienice i Połaniec – elektrownie z ograniczoną pracą bloków z powodu braku wody.